Kilka pytań o wyrównanie ścisłe przy zakładaniu osnów pomiarowych

Ostatnio dostałem zestaw pytań od klienta, dotyczyły wyrównania ścisłego podczas zakładania osnów pomiarowych – jak do tego podejść, szczególnie używając programu C-Geo. Moje odpowiedzi są subiektywne, prawdopodobnie można do tego podejść inaczej i w gruncie rzeczy wynika to ze sposobu interpretowania przepisów, szczególnie rozporządzenia  MSWiA z 9 listopada 2011 r. w sprawie standardów technicznych…

W każdym ośrodku dokumentacji inspektor może to zrobić nieco inaczej, prezentuję swoje zdanie na ten temat (podpisane JM). Parę uwag dorzucił także Rafał Kocierz (podpis RK) za co mu dziękuję.  Jeśli macie odrębne to podzielcie się nim w komentarzach.

1. Czy w przypadku wyznaczenia współrzędnych stanowiska pomiarem GPS
 RTK/RTN można określić jego średni błąd położenia ? A jeżeli tak to w
 jaki sposób ? 🙂

Czy to pytanie dotyczy zastosowania do wyznaczenia stanowiska programu C-Geo czy jest natury ogólnej ? Według mnie, błąd położenia można zawsze wyciągnąć z oprogramowania, które było użyte do uzyskania tej uśrednionej pozycji. Zawsze da się wyciągnąć jakiś raport tekstowy czy html. W przypadku C-Geo, jeśli użyto do przygotowania raportu modułu Dziennika pomiarów RTK/RTN, to tam zawsze błędy są wykazane. Jeśli jakieś punkty były mierzone kilkukrotnie to można w raporcie to wykazać i podać współrzędne uśrednione. (JM)
2. Czy wyznaczenie błędu średniego stanowiska , metodą wcięcia z  wyrównaniem, z uwzględnieniem  błędów średnich punktów  nawiązania (z  pomiaru RTK) daje obraz dokładności względem osnowy geodezyjnej  ?

Jeśli chodzi o C-Geo Obliczenia > Wcięcia > wcięcie z wyrównaniem to nie uzyskuje się błędu względem osnowy geodezyjnej, nawet jeśli punkty użyte jako baza wcięcia mają w tabeli wpisane jakieś błędy mp. Po prostu z rozporządzenia z 9 listopada2011 r. dalej wynika, że punkty osnowy są traktowane jako bezbłędne, więc w programie C-Geo nie dano we wcięciach możliwości uwzględniania błędów. W tych przepisach brak konsekwencji, skoro kładzie się coraz większy nacisk na wyrównanie ścisłe i sporo punktów znajdujących się w zasobach ośrodków ma już określone błędy położenia, to czemu ich nie użyć ? Mielibyśmy wtedy pełny ogląd dokładności wyznaczenia punktów z uwzględnieniem stanowisk, nawiązań i obserwacji. (JM)

Tak, dałoby, ale nie do końca chodzi tylko o uwzględnienie wielkości błędu. Ciężko zakładać, że pomiar RTK jest dokładniejszy niż pomiar kąta i odległości tachimetrem, dlatego ciężko uznać te dwa punkty jako bezpośrednie nawiązanie. Jeśli tylko wyrównamy wektory RTK/RTN wraz z obserwacjami klasycznymi to zarówno wektory, kąty i odległości będą wspólnie wyrównane i każda z tych obserwacji dostanie własne poprawki. (RK)

3. Czy  przy rozwijaniu osnowy założonej metodą GPS RTK/RTN ( w wyjątkowych  sytuacjach) , np. metodą wcięcia, można  dokonać wyrównania w układzie  sieci jednorzędowej ( bo przy statycznej można połączyć obserwacje) ? 

Tak, można, a nawet trzeba zrobić wyrównanie łączne wektorów z RTK/RTN z obserwacjami wcięć. W C-Geo robi się to przy pomocy modułu Wyrównanie ścisłe osnów 3D i GNSS, tam uzyskujemy pełną analizę dokładności (chociaż dalej zakładamy, że punkty osnowy są bezbłędne). (JM)

4. A przy okazji jeszcze by mnie interesowało jak  rozsądnie ( i zgodnie z rozporządzeniem ) podejść do zagadnienia zakładanie ciągów wiszących. Zdarza się że geodeci zakładają dwa punkty GPSem RTK ( taką linię pomiarową), a potem z tego zakładają np. dwa boki wiszące, bez drugiego nawiązania kątowego na trzeci punkt (bo go nie założono) i  bez kontroli na jakiś PW, bo nie widać. Niby jest pomiar kontrolny z bagnetu na szczegóły I grupy , ale czasami to jeździ po 20-30 cm ..:|. 

W takim wypadku wyrównałbym to łącznie w module Wyrównanie ścisłe osnów 3D i GNSS tyle, że potrzebne są jako obserwacje wektory z RTK, a nie same uśrednione współrzędne tych dwu punktów tworzących linię pomiarową oraz odległości i kąty z tych dwu boków ciągu wiszącego. Tak na oko to nie jest pewien, czy przy takiej konstrukcji nie zabraknie obserwacji nadliczbowych, ale chyba nie. Musiałbym to sprawdzić na konkretnym przykładzie. (JM)

A może jeździć tylko na 10cm. Czyli taka konstrukcja jest słaba i nie wiadomo gdzie siedzą błędy. Dlatego należy pomierzyć po dwa punkty RTK na początku oraz na końcu ciągu, a między nimi zakładamy klasyczny ciąg którego obserwacje będą wyrównane wraz z wektorami. Bez tego warunku nie spełni się wymagań rozporządzenia które mówi, że na każdym stanowisku muszą być dwa kierunki nawiązania  np. przy pomiarze biegunowym… (RK)

Reklamy