Czyszczenie rastra, pojawia się i znika. Geodeto jak żyć ?

Pewien użytkownik C-Geo zgłosił problem – Czyściłem raster za pomocą gumki i w zależności jakie mam ustawione przybliżenie widoku mapy to pojawiają się albo znikają elementy wyczyszczone. Co jest nie tak ?

Tak wyglądają fragmenty czyszczonego rastra przy różnych powiększeniach mapy:

 

 

 

 

 

Drugi przypadek z inną skalą:

Poprosiłem o podesłanie tego rastra i sprawa wyjaśniła się.

Chodziło o to, że to jest tif wielostronicowy, z dziewięcioma stronami, które mają ten sam obraz zapisany z coraz mniejszą rozdzielczością. Taka piramidka obrazów jest wykorzystywana do szybszego wyświetlania podglądu rysunku – przy różnych powiększeniach widzi się różne strony tego tifa. Niestety jak się  go gumuje, to przy zmianie powiększenia zdarza się, że widzi się inną warstwę niż tę mazaną ;-)  Jakiś czas temu informatyk pracowicie wprowadził obsługę tych tifów wielostronicowych, żeby się to wyświetlało prawidłowo ale raczej nikt nie pomyślał, że to wygeneruje problemy z mazaniem.

Łatwo sprawdzić jaki to typ obrazu przy pomocy darmowego programu IrfanView, moim zdaniem to jest najlepsza przeglądarka plików graficznych jaka jest dostępna darmowo, a równocześnie pozwala na masowe przetwarzanie plików. Wystarczy wczytać takiego tifa i użyć klawisza ,,i”. Pokazuje się wtedy informacja o pliku, w tym wypadku zobaczymy  coś w stylu kompresja – LZW – 9 pages.


Problem rozwiązałem tak, że wczytałem tifa do Gimpa rozkładając te strony na warstwy. Usunąłem wszystkie warstwy poza tą będącą głównym tłem, o najlepszej rozdzielczości. Tyle tylko, że teraz trzeba by było to wygumować od nowa.

Dziękuję marioo za dane 🙂

Reklamy

Skyraster zaktualizował PowerGPS i Raporty. Współpracują z C-Geo :-)

Jak można przeczytać na blogu Marka Kupaja wśród różnorakich nowości pojawiły się też udogodnienia skrojone pod użytkowników C-Geo. Dodanie sekcji „Eksport do wyrównania” w ramach zakładki „Punkty zmierzone” – umożliwiającej przy generowaniu raportu utworzenie pliku z wektorami GNSS do wyrównania (np. w C-Geo). Kwestię eksportowania danych do innych aplikacji potraktowano zresztą szerzej. Od wersji 2.14 (wydanie oficjalne) PowerGPS oferuje możliwość eksportu do pliku XML we własnym formacie tekstowym. Wykorzystanie tego pliku umożliwi dostosowanie importu w aplikacjach zewnętrznych, np. C-Geo.
Specyfikacja tego pliku znajduje się pod adresem. Natomiast tu są  przykładowe pliki. 


Informacje zebrane ze stron firmy SkyRaster.

GeoOrganizer – Otwórz stronę portalu powiatowego

W wersji testowej GeoOrganizera  wprowadzono w zakładce ,,Prace geodezyjne” przycisk ,,Otwórz stronę portalu powiatowego”.
Jeśli mamy jakąś pracę zaznaczoną, ma ona w opisie adres (chodzi przede wszystkim o TERYT, a nie adres opisowy) to użycie przycisku spowoduje próbę otwarcia w domyślnej przeglądarce właściwej strony portalu powiatowego. Adresy które są tutaj wykorzystane mają oczywiście różną przydatność, dlatego, że przecież nie wszystkie ośrodki mają dostęp elektroniczny przez portal geodety. Podczas zbierania linków starano się pozyskać adres portalu geodety, działającego w trybie chronionym, jeśli taki portal istnieje. Są to najczęściej rozwiązania Geobidu, Geomatyki, Comarch-Ergo, Systherm, Intergraph itp. Gdy brakuje portalu geodety, to link wskazuje na ,,zwykły” geoportal danego powiatu.
Popularne są tu portale autorstwa Geo-Systemu. Jeśli i czegoś takiego nie ma, to starano się przynajmniej podać stronę BIP starostwa z danymi kontaktowymi ośrodka, czasem ze skrzynką podawczą ePUAP, która umożliwia zgłaszanie prac i przekazywanie materiałów. Lista stron będzie aktualizowana co pewien czas.

GeoOrganizer – błąd DBISAM Engine Error # 11013

O GeoOrganizerze pisałem kilkukrotnie, służy do zarządzania pracami geodezyjnymi. Jeśli pojawi się u Was w programie nagle komunikat błędu w stylu Błąd DBISAM Engine Error # 11013 Access denied to table or backup file ‚59080’ to chodzi o to, że baza danych, którą wykorzystuje GeoOrganizer, podczas pracy tworzy pliki tymczasowe. Te pliki mają w nazwie 4 lub 5 cyfr (w przysłanym przez użytkownika komunikacie plik miał nazwę 59080). Coś nie pozwoliło na utworzenie tego pliku.


Proponuję w takim razie wykonać kilka czynności:
1. Sprawdzić antywirus – wyłączyć ochronę i sprawdzić czy GeoOrganizer działa oraz dodać GeoOrganizer do listy zaufanych programów (o ile antywirus taką możliwość posiada).
2. Zrestartować komputer.
3. Zalogować się jako administrator i wtedy spróbować uruchomić GeoOrganizer.
4. Zajrzeć pod Windows do folderu C:\Users\Public\Documents w którym powinien być podfolder GeoOrganizer.
Proszę sprawdzić czy ten folder nie jest zabezpieczony przed zapisem – wskazać folder myszką > prawy klawisz myszki > Właściwości > Zabezpieczenia. Tam użytkownicy i system powinni mieć pełny dostęp.
5. Można też po prostu spróbować zaznaczyć ikonę GeoOrganizera na pulpicie i pod prawym klawiszem myszki użyć opcji Uruchom jako Administrator.

Coś z tego powinno pomóc. Dla porządku – ja pisząc powyższe porady skorzystałem z podpowiedzi serwisu http://ezyinvoice.com gdzie mieli taki sam problem i pomogło (to nie jest reklama tylko podziękowanie, nawet nie wiem dokładnie co ten ich program robi 😉

Aktualizacja instrukcji do GML Factory 2.0

O GML Factory pisałem już dwa razy. Jeśli ktoś chce, a raczej musi zajmować się walidacją plików GML, to informuję, że pojawiła się aktualizacja instrukcji do tego programu. Przede wszystkim Aśka Tryhut opisała dokładniej o co chodzi z niektórymi mniej oczywistymi błędami rzucanymi podczas walidacji. Zakładam, że jak któryś jest oczywisty, to nie ma potrzeby o nim pisać – jak program podaje, że nie wypełniono atrybutu DataPomiaru, to macie wstawić datę pomiaru i po dyskusji. Co jednak, gdy dowiadujecie się, że No data to display ?

Poczytacie o tym tutaj:

GMLFactory

 

Jak nie robić biznesu

Pozostawiam bez komentarza albo jednak nie – jakoś mi nie po drodze robić biznes z osobami opisanymi jako: ,,Ekonomista i biznesmen, oblat benedyktyński. Piastował stanowiska dyrektorskie w kilku bankach” oraz ,,Adokat, Prezes Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris”. Przy okazji – kto to jest ten Adokat ? Kat wykonujący egzekucję metodą katolicką ?

http://www.konferencje.wiarawbiznesie.pl/

 

Open Source Mobile Mapping and Modelling

Znalazłem w sieci coś trochę fajnego trochę śmiesznego.

Samo rozwiązanie jest trochę zabawne i nie ma go co dosłownie powtarzać ale podoba mi się, że są ludzie którzy próbują coś takiego wykombinować 😉
W tym wypadku to jest Nokia N900 z jakimś linuksopodobnym OS + apka pisana w Pythonie z biblioteką QT4 + zainstalowany Grass Gis do wizualizacji i już masz kontroler GPS klasy GIS ;-))))) Oczywiście prezentacja jest trochę starawa z 2012 roku.

Tak czy tak polecam stronę Monde Geospatial, można tam znaleźć ciekawe rzeczy.